Jarek & Ania - tu jeszcze sami (Zosia ur. 1 października 2006, Basia ur. 12 września 2009)

Blog > Komentarze do wpisu
Buzie wesołe i smutne
Wprowadziliśmy tablicę z dniami tygodnia i buźkami uznaniowymi za dobre i złe zachowania. Na koniec dnia, po kąpieli, podsumowujemy dzień i opowiadamy co było dobrze, a nad czym trzeba popracować. No i działa. Zosia dopytuje się, czy dobrze postępuje i jak powinna, by otrzymać uśmiech. Poinformowana że dane działanie zakończy się smutną buzią zastanawia się i zmienia postępowanie. Cieszy się z naklejek nagrodowych i oblepia nimi pokój (nagrodą za bilans dodatni jest błyszcząca naklejka), a my staramy się tak wynajdować plusy, by na koniec nagroda się należała Nie wiem prawdę mówiąc, jak się takie działania przeprowadza fachowo, tzn. czy robimy dobrze to, co robimy intuicyjnie - czy ktoś ma już może doświadczenia z takim systemem?
piątek, 16 października 2009, jaroszea
Komentarze
2009/10/16 13:29:06
Ja mam, aczkolwiek bardziej zawodowo i w zastosowaniu do dzieci z trudnościami w zachowaniu, a nie w codziennym wychowaniu. I zgodnie z tym doświadczeniem mogę powiedzieć, że pomaga pokonać wiele trudnych zachowań dziecka, chociaż wymaga dużej konsekwencji od rodziców i opiekunów. Pozdrawiam :)
-
2009/10/16 17:02:25
Bardzo dziekuje. Jeśli jeszcze moglabym prosić o jakieś praktyczne wskazówki, na co zwracać uwagę, a czego nie robic etc. Pozdrawiam ;)
-
2009/10/16 19:22:59
Trudno mi napisać, bo niewiele o Was wiem, a doradzać najlepiej w konkretnych sytuacjach :)
Ale z ogólnych zasad - ważne jest nagradzanie czy odmawianie nagrody (z wytłumaczeniem!) bezpośrednio po danym zachowaniu, żeby dziecko dokładnie wiedziało, "dlaczego tak". Przy odroczeniu może nie skojarzyć nagrody/braku nagrody z konkretnym zachowaniem. Z czasem warto "zwiększyć trudność" uzyskiwania nagrody, np. dawać za co drugie/co trzecie zachowanie (umawiając się wcześniej z dzieckiem na to, np. "Jak dwa razy schowasz klocki, to będzie nagroda"), żeby się za bardzo nie przyzwyczaiło, że zawsze coś dostaje. I w końcu - warto z czasem nagrody materialne (czy to buźki, czy naklejki, czy cukierki - cokolwiek to jest) zamieniać na tzw. nagrody społeczne (pochwała, uśmiech, przytulenie, zrobienie coś razem, aktywność, którą dziecko lubi).
A najważniejsze to uważnie je obserwować i słuchać własnej intuicji, która podpowiada, co jest dla niego najlepsze :)
Tyle pomysłów tak "na gorąco" :)
-
2009/10/16 19:24:29
I jeszcze - jak już pisałam poprzednio - ważne jest konsekwentne realizowanie obietnic i wypełnianie umów z dzieckiem. Bo ono zawsze pamięta... ;)
-
2009/10/16 20:56:13
Slicznie dziekuje za wszystkie podpowiedzi. I mocno pozdrawiam!
-
2009/10/19 09:48:14
Pomysł z naklejkami dobry. superniania też to proponuje :-)